200 lat konserwacji
ZbioryWystawy i wnętrzaHistoriaDziałalność konserwatorskaEdukacjaBibliotekaE-muzeumDigitalizacja
Kaplica wielkich mistrzów
A A A

 

Prywatna kaplica najwyższych dostojników Zakonu, znana tradycyjnie pod wezwaniem św. Katarzyny.

 

Kaplica św. Katarzyny
Kaplica św. Katarzyny

 

Pomieszczenie we wschodniej części Pałacu, z wielobocznym prezbiterium, którego bryła zewnętrzna wysunięta jest znacznie poza linię elewacji Pałacu w przestrzeń dziedzińca. W średniowieczu mieściła się tu kaplica domowa wielkich mistrzów. Dziś wnętrze kryte jest drewnianym stropem deskowym, pochodzącym z okresu restauracji kaplicy w 1922 r. Ślady architektoniczne na ścianach świadczą o istnieniu w średniowieczu sklepień murowanych. W części prezbiterialnej wymurowano mensę ołtarzową. Na ścianach bocznych zachowały się pozostałości malowideł jeszcze z początków XV wieku, z wizerunkami apostołów Piotra i Tomasza. Od komnaty mieszkalnej oddziela kaplicę ściana szachulcowa z otworem drzwiowym. W ścianie południowej szeroka ostrołuczna wnęka stanowi główne wejście do kaplicy z Niskiej Sieni.

 

 

Dwa obrazy w kaplicy św. Katarzyny

 

    Kameralne wnętrze pałacowej kaplicy wielkich mistrzów uświetniają obecnie dwa obrazy prezentujące ten sam nowotestamentowy, bardzo popularny w sztuce sakralnej temat Pokłonu Trzech Króli. Pierwszy z nich, zawieszony na ścianie południowej, powstał zapewne w trzeciej ćwierci XVI wieku w niezidentyfikowanej pracowni północnoeuropejskiej pozostającej pod niewątpliwymi wpływami włoskimi. Malowany tłustą temperą na dwóch deskach z drewna iglastego, przedstawia spiętrzoną, siedmioosobową kompozycję zamkniętą arkadą. W centrum znajduje się kilkuletni Jezus, podtrzymywany troskliwie przez siedzącą Marię. Po lewej stronie obrazu nieznany malarz umieścił trójkę Magów (Trzech Króli) oraz towarzyszącego im żołnierza. Dzieciątko siedzi na tkaninie narzuconej na wiązkę słomy i prawą rączką dotyka czoła klęczącego przed nim starca, lewą sięga w głąb czary ofiarowanego mu kielicha.

 

kaplica

Pokłon Trzech Króli, k. XVI w.(ściana południowa)

 

    Drugi obraz, gabarytowo mniej okazały, zawisł na szachulcowym przepierzeniu zachodniego zamknięcia kaplicy. Przypisuje się go antwerpskiemu malarzowi Fransowi Franckenowi II (mistrz lub warsztat) i datuje na połowę XVII wieku. Stanowi znakomity przykład malarstwa olejnego na blasze miedzianej. Taką technikę często stosowano na terenie Flandrii, pozwalała bowiem uzyskiwać na małej, gładkiej powierzchni ogromną liczbę szczegółów i detali. Obraz prezentuje wielofiguralną scenę z umieszczoną w centrum Madonną i Dzieciątkiem, górującymi nad licznie zgromadzonymi postaciami. Na pierwszym planie dwaj Królowie; trzeci wyłania się z półmroku po lewej stronie kadru. W obrębie sceny znaleźli się także dwaj paziowie w dworskich szatach, tłum postaci w głębi na drugim planie i tajemniczy mężczyzna w dolnym prawym rogu wskazujący palcem rozgrywającą się scenę.



kaplica

Pokłon Trzech Króli, 2. poł. XVII w. (ściana zachodnia)

 

     Warto zatrzymać się przed każdym z obrazów i podjąć trud odczytania ikonografii sceny,. Obydwa dzieła stanowią redakcję tego samego tematu ilustrującego wydarzenie opisane w Ewangelii wg św. Mateusza (Mt 2, 1-12): Pokłon Mędrców, zwanych także Magami, Astrologami, Uczonymi Kapłanami lub Książętami ze Wschodu. Wszyscy trzej reprezentują świat pogan rozciągający się na trzech znanych w starożytności i średniowieczu kontynentach. Przewodzi im Melchior, najstarszy z nich, uosabiający Europę, ofiarujący Dzieciątku złoto, symbol władzy królewskiej. Zazwyczaj to jemu przypada w udziale najbliższy kontakt z małym Jezusem i Madonną. To on także, najbardziej doświadczony i świadomy, klęka przed Mesjaszem. Obok stoją: Baltazar ze szkatułką mirry, nawiązującą do męczeńskiej śmierci Zbawiciela, reprezentujący Azję i Kacper z kadzidłem w trybularzu, symbolem boskości, przybywający z Afryki. Imiona Trzech Króli pojawiły się w VIII wieku, a najbardziej znany ich zapis znajduje się w bazylice San Apollinare Nuovo w Rawennie (Balthassar, Melchior, Gaspar). Objaśnia on mozaikową scenę Pokłonu Trzech Króli datowaną na wiek VI. Złote nimby wokół głów Jezusa i Marii są oznakami świętości a gronostajowe płaszcze i klejnoty noszone przez Mędrców mają świadczyć o ich uprzywilejowanej pozycji władców pochodzących z trzech stron świata. Święto Trzech Króli należy do najstarszych w Kościele Katolickim, zwane jest także świętem Epifanii, czyli Objawienia się Pana Jezusa pogańskiemu światu.
     Wielofiguralna scena Pokłonu stanowiła prawdziwe wyzwanie dla malarzy w zakresie kompozycji. Siedząca Madonna we wczesnych wyobrażeniach stanowiła „żywy tron” dla Dzieciątka, sytuowano ją zatem nieco z boku, na planie pierwszym i w centrum lokując małego Jezusa, ku któremu procesją zmierzali Magowie i ich świty. W takim układzie została zakomponowana scena Pokłonu w bocznym polu tarczowym północnego portalu kaplicy św. Anny na Zamku Wysokim. Drugi wariant kompozycyjny przeznaczał Marii i Dzieciątku środek obrazu, obie strony oddając Królom i towarzyszącym im członkom dworu. Pierwszy z obrazów malborskich, ów ze ściany południowej, należy bez wątpienia do pierwszej grupy przedstawień. Obraz zajmujący niewielkie pole szachulcowej ściany zachodniej wpisuje się w drugi schemat kompozycyjny. Madonna podtrzymująca Dzieciątko dominuje nad zebranymi rozproszonymi po obu stronach i w głębi sceny. Najważniejsze postacie zostały wydobyte z panującego mroku za pomocą jaskrawego światła padającego diagonalnie z lewej strony.
     Obydwie sceny Pokłonu Trzech Króli różni czas powstania oraz artystyczny poziom wykonania. Temperowa kompozycja na desce, mniej więcej o stulecie wcześniejsza od olejnej na miedzianej blasze, jest obrazem w wielu partiach nieco nieporadnym, zdradzającym autora niewątpliwie prowincjonalnego i pozostającego poza cechem. Stylistycznie można ją przypisać malarstwu manierystycznemu z uwagi na dążenie do stworzenia kompozycji nieco odrealnionej, z sugestią głębi wyrażoną poprzez kulisowe spiętrzenie postaci. Twarze są wprawdzie zindywidualizowane, z wyraźną intencją oddania różnic wiekowych, niemniej nie są wolne od „swobody” anatomicznej, co także charakteryzuje sztukę manierystyczną.
     Flamandzki Pokłon Trzech Króli należy do nurtu malarstwa barokowego. Krąg rodziny Franckenów nie mógł sobie pozwolić na obniżenie artystycznego poziomu swoich dzieł. Mimo niewielkich, prawie miniaturowych rozmiarów, kompozycja gromadzi kilkanaście postaci. Wszystkie są zindywidualizowane, przedstawione z dbałością o detal, szczegół stroju, rekwizyt. Obserwujemy współbrzmienie kompozycji, psychiczne zestrojenie się bohaterów sceny, mistrzowsko opanowany światłocień. Estetyczny walor obrazów podnoszą współczesne artystyczne ramy zaprojektowane indywidualnie dla każdego z nich. Obydwa dzieła stanowią własność Muzeum Zamkowego w Malborku. Pierwszy został nabyty do zbiorów w 1963 r., drugi w roku 2006. Wymiary: 82 x 58 cm i 31 x 26 cm.