PLENDE
unesco logo kwidzyn
Zamek
w Kwidzynie
logo sztum
Zamek
w Sztumie
Zaproszenie na konferencję - Spotkania Malborskie im. Macieja KilarskiegoStraty wojenneNocne ZwiedzanieAplikacja mobilna

Wydarzenia / O zamkowej Kazi zwanej Bożenką

O zamkowej Kazi zwanej BożenkąO zamkowej Kazi zwanej BożenkąO zamkowej Kazi zwanej BożenkąO zamkowej Kazi zwanej Bożenką

 

Miała dostać na imię Bożenka, a na drugie Kazimiera. No ale tata w Urzędzie stanu Cywilnego zamienił kolejność… Mamie Kazi to się nie spodobało. Wołali więc do niej Bożenka. Mowa o naszej zamkowej koleżance Kazimierze Bożence Sulich. Mija właśnie 45 lat jak przyszła tu do pracy. No i przyszedł też czas pożegnań. Postanowiła bowiem zakończyć swoją pracę zawodową i poświęcić więcej czasu mężowi, dzieciom i wnukom.

- To był wspaniały i ciekawy czas. Miałam pracować w ogrodnictwie ale w ostateczności trafiłam do zamkowego działu gospodarczego – opowiada z uśmiechem.

Zamieszanie z jej imieniem było od początku. W papierach Kazia, mówili do niej Bożenka. Jak wyszła za mąż, to zmieniła również nazwisko. Zdarzyło się nawet przez to zawirowanie, pominąć ją przy dzieleniu premii.

- Dyrektor dziękował za pracę mówił, że jest zadowolony no to się cieszyłam. Gdy przyszło do wręczania premii to nie dostałam. Zapytałam dlaczego? Okazało się, że było to zwykłe nieporozumienie, bo imię sobie zmieniłam i nazwisko – opowiada z uśmiechem nasza emerytka. – Wszyscy później się z tego śmieli.

 Nie raz korciło ją żeby zmienić pracę. Nawet dostała dwie propozycje. Odmówiła jednak bo jak sama mówi dobrze jej się tutaj pracowało. I tak przepracowała w zamku 45 lat. Jak wspomina zamek zmieniał się przez ten czas na jej oczach, remonty, konserwacje. Poznała również w pracy wspaniałych ludzi, z którymi bardzo się zżyła.

 To już nie ten sam zamek co w 1973 roku. Przeżyła jednak to wszystko łącznie ze spotkaniem z duchem.

- Tak strasznie bałam się chodzić po zamku, gdy było już po zmroku. Kiedyś wychodziłam ze skrzydła wschodniego i odkładałam klucze. Spojrzałam na schody i wydawało mi się, że widzę strażnika. Odezwałam się do niego ale on do mnie już nie. Postać zbliżała się nic nie mówiła. No to szybko zamknęłam drzwi i podbiegłam do bramy – opowiada z przerażeniem jakby to było dziś Bożenka. – Zapytałam strażników kto z nich jest na zamku? Oni popatrzyli po sobie i odpowiedzieli, że nikt. Śmiali się, że coś mi się przewidziało. Może i przewidziało mi się ale od tego czasu chodząc po zmroku starałam się skupić wzrok na posadzce i za bardzo się nie rozglądać – dodaje.

Życzymy naszej koleżance, by na emeryturze miała czas na realizację swoich marzeń oraz pasji. Liczymy na to, że będzie nas miło wspominać i czasami odwiedzać.

KLAUZULA INFORMACYJNA


Na podstawie art. 13 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych), publ. Dz. Urz. UE L Nr 119, s. 1 informujemy, iż:
  1. Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Muzeum Zamkowe w Malborku (ul. Starościńska 1, 82-200 Malbork) reprezentowane przez Dyrektora.
  2. W sprawach z zakresu ochrony danych osobowych mogą Państwo kontaktować się z Muzeum Zamkowym w Malborku pod adresem e-mail: inspektor@zamek.malbork.pl
  3. Dane osobowe będą przetwarzane w celu realizacji umowy cywilnoprawnej.
  4. Dane osobowe będą przetwarzane przez okres niezbędny do realizacji ww. celu z uwzględnieniem okresów przechowywania określonych w przepisach odrębnych, w tym przepisów archiwalnych.
  5. Podstawą prawną przetwarzania danych jest art. 6 ust. 1 lit. b) ww. rozporządzenia.
  6. Odbiorcami Pani/Pana danych będą podmioty, które na podstawie zawartych umów przetwarzają dane osobowe w imieniu Administratora.
    Osoba, której dane dotyczą ma prawo do:
    - dostępu do treści swoich danych oraz możliwości ich poprawiania, sprostowania, ograniczenia przetwarzania oraz do przenoszenia swoich danych, a także - w przypadkach przewidzianych prawem - prawo do usunięcia danych i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania Państwa danych.
    - wniesienia skargi do organu nadzorczego w przypadku gdy przetwarzanie danych odbywa się z naruszeniem przepisów powyższego rozporządzenia tj. Prezesa Ochrony Danych Osobowych, ul. Stawki 2, 00-193 Warszawa
Podanie danych osobowych jest warunkiem zawarcia umowy cywilnoprawnej. Osoba, której dane dotyczą jest zobowiązana do ich podania. Konsekwencją niepodania danych osobowych jest brak możliwości zawarcia umowy. Ponadto informujemy, iż w związku z przetwarzaniem Pani/Pana danych osobowych nie podlega Pan/Pani decyzjom, które się opierają wyłącznie na zautomatyzowanym przetwarzaniu, w tym profilowaniu, o czym stanowi art. 22 ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych.